czwartek, 12 stycznia 2012

Korale koloru kolorowego :D

A taki mi łamaniec językowy wyszedł, a bo ostatnio wróciłam do koralowców , ale z nowym pomysłem... MULTIKOLOR!!!! co robić, wokół szaro-buro i ponuro, więc muszę się ratować kolorami :)

W sumie największą miłośnica drewnianych koralików jest moja Ania... przez dwa wieczory wysypywała je z woreczków do jednej miski...




A jak już wszytko było w jednej misce mogłam się wziąć do roboty..


1. Na początek na czarnym sznurku..




2. Ne beżowym...



3. I na pomarańczowym...




A w przygotowywaniu kolejne :)


8 komentarzy:

Lady Iness pisze...

widze malego pomocnika :)

Sylka pisze...

Bardzo ładne i bardzo fajny pomocnik :)

BellaArt pisze...

super energetyczne kolorki:)

Ewa pisze...

oj przydaje się taka koloroterapia :) a Ania zapewne pójdzie w ślady mamusi skoro już się koralikami bawi :)

Hania pisze...

Swietne naszyjniki:) A zdjecia Ani z koralikami bardzo rozczulajace:)

Karolina pisze...

Mój syn też uwielbia bawić się koralikami :)
A naszyjniczki piękne!!

Alina pisze...

Wszystkie trzy sa SUPER !!!
Cieple, mile i...kolorowe !
Buziaki !
XOXO

anuk_pl pisze...

Masz słodką pomocnicę! :) Świetne korale Ci wyszły!!! Pozazdrościć cierpliwości... :) Dziękuję za udział w moim candy na nowy rok, życzę powodzenia jak przyjdzie czas losowania :) Pozdrawiam!