poniedziałek, 31 października 2011

Przepadłam...

No normalnie przepadłam i jestem stracona... Jak tylko jest okazja to siadam do kartek... a że pomysłów mam wiele to i kartek powstaje więcej niż potrzebuję .. Nadal nie można tego nazwać scrappbookingiem, ale każda kartka powstała z sercem..

1. Dla mojej cioci na urodziny... uwielbiam te papiery z Galerii Papieru, które są takie piękne z obu stron...


2. Pierwsza babeczka

3. A ta na dzisiejszą okazję na urodziny mojego szwagra


4. Dla przyjaciółki


5. A ta powstała, bo baardzo spodobał mi się pomysł Ewy z Zakątka Dzieciątek, a właściwie jej lift :)



 Pozdrawiam :*

12 komentarzy:

bunia pisze...

śliczne karteczki, a ta ostatnia powalająca :)

Ewa pisze...

Wiolu, to nie jest mój pomysł! I wyraźnie o tym piszę! Zaczęło się od liftu kartki OLIWIAEN w Diabelskim Młynie. Sprostuj proszę informację w poście, bo zasługa moja żadna.
A co do Twojego "wsiąknięcia" powiem tylko... a nie mówiłam?? ;)))

Katalin pisze...

Bardzo lubię takie kontrastowe połączenia, dlatego moją faworytką jest kartka nr 1. Te róże są niesamowite, a ptaszki to już w ogóle ;)

Ewa pisze...

Dziękuję :)

juta pisze...

No to świetnie.Robisz to co sprawia Ci frajdę i na dodatek świetnie wychodzi:))))
Pozdrawiam

pijana_wiatrem pisze...

wszystkie śliczne, ale najbardziej podoba mi się ta dla szwagra :) Coś wiem o tym wsiąkaniu :)

ania pisze...

Kartki urzekające ale zachwiciła mnie ostatnia,te kwiaty spod wywinietej karteczki są niesamowite i ten niebieski motylek :)

Srebrnolistka pisze...

Pierwsza jest moim faworytem :)

Kasia :) pisze...

wszystkie cudne,pozdrawiam

Aicena pisze...

śliczności na blogu ;) kartki są cudne, dziekuje za obecność w candy ;) pozdrawiam ciepło

Aga pisze...

wszystkie mi sie bardzo podobaja a z tymi bakami :) to swietny pomysl :)

Biżuteria z filcu pisze...

Wspaniałe karteczki :)
Dziękuje za wizytę i udział w candy :) pozdrawiam Agata