wtorek, 11 października 2011

Sutaszowe zawieszki...

Czy wy też nie wiecie co zrobić z pojedynczymi koralikami?? Ja mam ten problem, no i ostatnio postanowiłam zamienić je na piękne zawieszki... oto efekty ...

1. Fioletowa



2. Zielona...

9 komentarzy:

Karolina pisze...

Ja z nich robię wisiorki do kluczy lub komórki, ale te na żyłkę też są super.

Lukrecja pisze...

zielone mniam

Kasia pisze...

o tak, ta zielona jest piękna :)

Ewa pisze...

obydwa są w "moich" kolorach - obydwa są świetne. Gdybym miała wybierać - to byłby dylemat na miarę "osiołkowi w żłoby dano..." ;))

IQ7 pisze...

... mi też się podoba zielona... cudna...pozdrawiam:)

Aga pisze...

ten filoecik piekny, chetnie bym dokonała wymiany :)

juta pisze...

Świetny pomysł i jeszcze świetniejsze wykonanie:)))
Pozdrawiam serdecznie

paauliska pisze...

pięne pierwszy najpiękniejszy

adusia pisze...

staje w kolejce, z jesiennymi pozdrowieniami - adusia